19:37

By Vanilla Make-up

Cześć! Tu Vanilla makeup i trochę sobie do Was dzisiaj pogadam ;)Na wstępie - dziękuję M. za zaproszenie na swojego bloga, bardzo mi miło :)
Ok, rozgościłam się, więc zaczynam ... będzie o jesiennym makijażowym niezbędniku, ulubieńcach ostatnich miesięcy, totalnym miszmaszu, zwał jak zwał, popiszę po prostu o kilku rzeczach, które umilają mi ten szaro-bury czas.
W pierwszej części typowo kosmetycznie, a w drugiej trochę o pielęgnacji, ulubionych serialach i innych inspiracjach.
Na początek coś o bazach.
Jak mam ochotę to przed fluidem miejscowo stosuję bazę tuszującą rozszerzone pory.
To super rozwiązanie gdy chcesz, aby Twoja skóra, wyglądała na po prostu gładszą. Dodatkowo, taka baza, powstrzymuje wydzielanie sebum, cera dłużej pozostaje matowa w strefie T. Moją ulubioną, na specjalne okazje, jest Benefit The POREfessional (22ml – 165zł), ale świetnym, tańszym zamiennikiem jest NYX Pore Filler(20 ml 52zł). Widziałam, że Maybelline też ma coś takiego w swojej ofercie. Nazywa się Baby Skin (22 ml ok. 20zł). Testowałyście? Może warto, cena na pewno zachęca.




Teraz parę słów o fluidach, które goszczą ostatnio na mojej twarzy najczęściej.Mowa tu o Catrice HD liquid coverage – 28,99 zł (6,95 € w de) – świetny podkład w niskiej cenie! Lekka, ale kryjąca formuła sprawdzi się na normalnej, mieszanej i tłustej cerze. Jedyny minus to problem z dostępnością i zbyt uboga kolorystyka, ale jeśli gdzieś traficie, to naprawdę warto go wypróbować. Doskonale stapia się z cerą i pozostawia matowe wykończenie. Duże zaskoczenie, bo nigdy nie testowałam żadnego podkładu z tej firmy, a tu proszę, taka perełka! Może jedno ostrzeżenie, kolory 020 i 040 mają w sobie różowe pigmenty. Obecnie nasza skóra narażona jest na - z jednej strony zimny wiatr - z drugiej suche, przegrzane powietrze z grzejników. To wszystko może powodować samoistne jej zaróżowienie, a dokładając jeszcze podkład z różowymi pigmentami możemy osiągnąć ... zły efekt. Tak, stwierdzenie zły efekt, będzie najbardziej dyplomatyczne :DDla osób bez problemów z naczynkami, z „ziemistą” cerą będą ok.Na terenie Niemiec w drogeriach DM czy Muller jest ich pod dostatkiem. Dla bladzioszków polecam fajny, neutralny kolorek 010, ja teraz stosuję 030. Na zdjęciu kolory oprócz 020.
Na większe wyjścia, z powodzeniem używam Clarins Everlasting – 185 zł – cóż mogę powiedzieć, naprawdę bardzo dobry podkład. Koryguje niedoskonałości, ale nie tworzy „maski” na twarzy. Ma świetną kolorystykę, każda znajdzie pasujący odcień. W składzie komosa ryżowa, która pomaga utrzymać właściwe nawilżenie. Wydajny, łatwo się rozprowadza, długo utrzymuje, ale trzeba go utrwalić (cera tłusta, mieszana). Pięknie pachnie. W mojej opinii dobrze wygląda na każdej, nawet dojrzałej cerze. Mój kolor to 110 Honey, ale i jaśniejszy Sand czy Nude też są super. Same zalety, ok cena zaporowa, ale można szukać promocji w sieci. Ja uwielbiam testować kosmetyki i teraz na oku mam fluidy: Urban Decay All Nighter (159zł)Shiseido Synchro Skin (195zł), NARS Sheer Glow (199zł). Nie wiem, który będzie pierwszy, ale jeszcze przed świętami, któryś trafi do kuferka na testy :)




Ostatnio kupiłam sobie nowy puder brązujący z Maybelline. Uwielbiam go, naprawdę jest super. Posiadam ten do cery jasnej/średniej. Ma fajny odcień, ani zbyt szary, ani zbyt pomarańczowy. Nie da się nim zrobić sobie krzywdy. Efekt jest delikatny, nie jest to konturowanie, a po prostu ocieplanie twarzy. Nie wiem czy jest dostępny w PL, ale jeśli tak to jasnym karnacjom szczerze polecam, nie zawiedziecie się :) cena ok. 9 euro w DM. Ma też cienki pasek rozświetlacza, ale to raczej „światełko” na twarzy, a nie taki „shine bright like a diamond” jaki lubię :D




Na zdjęciu kilka moich ulubionych drogeryjnych pomadek. Najbardziej kocham wszystkie odcienie nude, ale jest też fajny pomarańcz od Nyxa czy strażacka czerwień od Golden Rose. Obecnie gustuje głównie w matach.




Ostatnio polubiłam się z pomadami do brwi. Mam INGLOT nr 12, 20 i NYX blonde. 20 nada się tylko do bardzo ciemnych, krzaczastych brwi. Jest u mnie gościnne. Na moich brwiach najlepiej spisuje się NYX, ale tylko ze względu na kolor. Jest po prostu najjaśniejsza. Inglota (12) stosuję na wieczorne wyjścia. Obie lubię, są wydajne, dobrze trzymają brwi w „ryzach”, ale trzeba trochę wprawy, aby nauczyć się nimi dobrze malować, początki nie są łatwe ;) łatwo przesadzić z ilością produktu i wtedy brzydko osiada na włoskach, ale jak się już wprawimy jest ok.




Jeśli chodzi o korektor pod oczy to baaardzo polecam Maybelline Dream Lumi Touch. Swój ostatnio wykończyłam. Jego nieobecność wykorzystałam na przetestowanie czegoś innego.NYX 29 zł,Fit Me z Maybelline 26 zł, Catrice 16 zł. Jeśli zmagasz się z dużymi zasinieniami pod oczami NYX spełni Twoje oczekiwania - gęsty i super kryje.




A oto moje najnowsze nabytki. Rozświetlacz Loreal (baza) w kolorze Golden, kredka na linię wodną z Max Factor w kolorze cielistym, z lekkim odcieniem różu i puder matujący HD z NYX'a. Póki co nie mam wyrobionej opinii na temat bazy i pudru, wydają się ok, ale czy polecam? Sama nie wiem. Za to kredkę jak najbardziej, szczerze polecam. Rozjaśnia spojrzenie, powiększa oko, długo się utrzymuje.




Niedługo część 2, a tymczasem dziękuję każdemu kto miał ochotę przeczytać ten post ;)Pozdrawiam Vanilla makeup by Ilona Wasiluk

11 comments:

  1. Bardzo lubię ten podkład z Catrice, kosmetyki z NYX również są na liście moich ulubieńców.
    Czekam na drugą część :)
    http://m-grabowska.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Vanilla makeup by Ilona Wasiluk2 December 2016 at 14:43

      W tym przedziale cenowym to zdecydowanie najlepszy podkład :) co z NYX polecasz? Ja myślę jeszcze o palecie do konturowania i tej z samymi rozświetlaczami, czytałam na ich temat wieeele dobrego, chyba się skuszę :) miło mi, że czekasz na kolejną część, pozdrawiam!

      Delete
  2. Sporo osób poleca ten podkład catrice. Aż mnie trochę ciekawi, mimo, że mam już swojego ulubieńca.

    ReplyDelete
  3. Ja nadal nie umiem załapać się na te podkłady z Catrice :(

    ReplyDelete
    Replies
    1. Vanilla makeup by Ilona Wasiluk2 December 2016 at 14:45

      też mnie dziwi, że tak słabo z ich dostępem w PL skoro na półkach w DE jest ich pod dostatkiem ;/

      Delete
  4. Dużo dobrych opinii słyszałam o podkładach Catrice, jednak jeszcze ich nie używałam, chyba muszę to zmienić :) co do pomadek nude, nie pasuje mi ten kolor, ale za to uwielbiam pomadki (kredki) od GA, choć dłużej na ustach utrzymuje się matowa szminka (błyszczyk?) też tej samej firmy.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Vanilla makeup by Ilona Wasiluk2 December 2016 at 14:49

      zgadzam się, te płynne pomadki u mnie też utrzymują się dłużej, ale te w kredce mniej wysuszają usta :) poza nude bardzo podoba mi się jesienią fuksja, ale chyba Golden Rose nie ma w swojej ofercie nic w tym kolorze ;/

      Delete
  5. Replies
    1. Vanilla makeup by Ilona Wasiluk2 December 2016 at 14:51

      i chyba nie jesteśmy w tym osamotnione :) w takiej cenie - warto, warto!

      Delete
  6. świetne kosmetyki, chętnie bym je przetestowała.Pozdrawiam :)

    ReplyDelete

Copyright © 2016 Martyna Krajewska , Blogger