Showing posts with label family. Show all posts
Showing posts with label family. Show all posts
19:36
#m
Czy macie czasem takie dni, gdzie chcielibyscie najchetniej zanurzyc sie pod koldra lub kocem i przelezec caly bozy dzien nie myslac o niczym i nie miec zadnych zmartwien, poniewaz wszystko, co was otacza, przyprawia was o mdlosci?
Moj taki dzien wlasnie nadszedl. I nie mam tu na mysli tylko niesprzyjajacej aurze na zewnatrz i obezwladniajacym zimnie o 6 nad ranem.
Gdy zaczyna sie dzien od 5:30, a wraca do domu po 18:00 czlowiek przestaje nawet zwracac uwage na to, ze jesien juz za oknem, ze niedlugo zima i swieta, czy nowy rok.
Gdy czlowiek spedza srednio 8 godzin(ok, moze 6-7) w ciaglym stresie nie ma nawet na to czasu.
Potrzebuje resetu; Ciebie, ciszy i jeszcze raz Ciebie
Moj taki dzien wlasnie nadszedl. I nie mam tu na mysli tylko niesprzyjajacej aurze na zewnatrz i obezwladniajacym zimnie o 6 nad ranem.
Gdy zaczyna sie dzien od 5:30, a wraca do domu po 18:00 czlowiek przestaje nawet zwracac uwage na to, ze jesien juz za oknem, ze niedlugo zima i swieta, czy nowy rok.
Gdy czlowiek spedza srednio 8 godzin(ok, moze 6-7) w ciaglym stresie nie ma nawet na to czasu.
Potrzebuje resetu; Ciebie, ciszy i jeszcze raz Ciebie
buziaki, m




