Showing posts with label fotoblog. Show all posts
Showing posts with label fotoblog. Show all posts

22:20

Take me back to Austria

Take me back to Austria
Post, ktory mam zapisany w "roboczych" od zeszlego roku. Planowalam opublikowac, ale jakos srednio mi wyszlo. Tak jak zreszta to cale prowadzenie kont spolecznosciowych w tematyce foto (ups)- takze sie nie przyzwyczajajcie, hehe. A wiec tak... teskni mi sie za pieknymi Alpami, jak za niczym innym (stad post).
Chodzenie po gorach to jedna z fajniejszych aktywnosci, nawet jesli nie planujecie zdobywac konkretnych szczytow- widoki w Alpach zapiora wam dech w piersiach i dadza poczucie "resetu". Dla mnie nasz 4-dniowy wypad w austriackie Alpy to- jak do tej pory- nadal najlepszy urlop, na jakim bylam. Mimo, ze byly to tylko 4 dni i ze bylo po sezonie. Nadal najlepiej wspominam i nadal mysle, ze najbardziej tam wypoczelam, mimo codziennych wypraw w gory, ale tak to jest, jak nie jest sie typem plazowicza i jeden dzien spedzony podczas urlopu na plazy, to juz za duzo :D 
A wiec tak... zabieram was w mini- ale to naprawde mini- podroz po Alpach z zeszlego roku, mam nadzieje, ze zdjecia choc odrobine oddadza klimat tego miejsca :-) 











10:28

Oskar i Lee

Oskar i Lee






10:12

Paulina

Paulina






20:16








19:36

#m

#m
Czy macie czasem takie dni, gdzie chcielibyscie najchetniej zanurzyc sie pod koldra lub kocem i przelezec caly bozy dzien nie myslac o niczym i nie miec zadnych zmartwien, poniewaz wszystko, co was otacza, przyprawia was o mdlosci?
Moj taki dzien wlasnie nadszedl. I nie mam tu na mysli tylko niesprzyjajacej aurze na zewnatrz i obezwladniajacym zimnie o 6 nad ranem.
Gdy zaczyna sie dzien od 5:30, a wraca do domu po  18:00 czlowiek przestaje nawet zwracac uwage na to, ze jesien juz za oknem, ze niedlugo zima i swieta, czy nowy rok.
Gdy czlowiek spedza srednio 8 godzin(ok, moze 6-7) w ciaglym stresie nie ma nawet na to czasu.
Potrzebuje resetu; Ciebie, ciszy i jeszcze raz Ciebie


buziaki, m


16:26

Elements

Elements







Copyright © 2016 Martyna Krajewska , Blogger